Jabłonie

Mszyca jabłoniowo-babkowa (porazik jabłoniowo-babkowy) -groźny szkodnik w uprawie jabłoni

Mszyca jabłoniowo-babkowa (Dysaphis plantaginea) to najgroźniejsza z mszyc zasiedlających jabłonie. Jest gatunkiem różnodomnym, której żywicielem pierwotnym jest jabłoń, a wtórnym rośliny z rodzaju  babka (Plantago).
Wylęg larw założycielek rodu rozpoczyna się zwykle na przełomie marca i kwietnia podczas rozwijania się pierwszych liści jabłoni. Trudno je dostrzec, ponieważ szybko wchodzą pomiędzy łuski rozwijających się pąków. Bezskrzydłe dzieworódki są barwy popielatej lub ciemno-różowej, pokryte woskowym nalotem. Na jabłoni gatunek ten rozwija od 6 do 10 pokoleń.
Na pojawienie się uskrzydlonych migrantek duży wpływ wywiera wiek drzewa i liczebność mszyc. Formy uskrzydlone pojawiają się wcześniej na starszych i dobrze nasłonecznionych drzewach, na których jest znaczne przegęszczenie kolonii.

Mszyca jabłoniowo-babkowa fot: K. Woszczyk

Od wielu sezonów obserwujemy coraz dłuższe żerowanie na jabłoniach i czasami kolonie tego gatunku możemy spotkać w sadach jabłoniowych aż do sierpnia, szczególnie w latach deszczowych, kiedy drzewa wypuszczają dużo młodych pędów.

Niestety porazik jabłoniowo-babkowy charakteryzuje się wysoką płodnością. Dojrzałe mszyce rozmnażają się partenogenetycznie, rodzą od 50 do nawet ponad 200 larw w ciągu życia, przy czym płodność ta jest największa w pierwszych trzech pokoleniach. Na tempo rozwoju tego szkodnika mają wpływ warunki pogodowe. Jeśli lato jest wilgotne i niezbyt upalne, mszyca masowo rozwija się, a liczba składanych jaj zimowych jest wtedy bardzo duża. Zwykle więcej jaj składanych jest
w niższych partiach korony drzew niż na jej szczycie.
Jednak prognozowanie nasilenia szkodnika
w następnym sezonie na podstawie liczby jaj nie ma większego sensu. Ze względu na ogromną płodność tej mszycy (nawet przy małej liczbie jaj)  w sprzyjających warunkach będzie stanowić duże zagrożenie. Żerowanie tego gatunku prowadzi do skędzierzawienia i odbarwień blaszek liściowych, które z czasem brązowieją i zasychają oraz deformacji owoców i zahamowania ich wzrostu.
Na drzewach bardzo zasiedlonych przez porazika owoce są bardzo drobne z charakterystycznymi pofałdowaniami wokół zagłębieniami kielichowego i trzymają się w zwartych gronach.Poza tym mszyca obficie wydziela spadź, na której rozwijają się grzyby sadzakowe, co dodatkowo obniża wartość handlową owoców.

fot: K. Woszczyk

Planując zwalczanie tego szkodnika warto zawsze pamiętać o ochronie naturalnych wrogów mszyc m.in. skorków, biedronek, złotooków, drapieżnych pluskwiaków różnoskrzydłych oraz larw muchówek bzygowatych i pryszczarkowatych. Pamiętajmy, że chociaż środki z grupy pyretroidów stosowane jednorazowo przeciwko mszycom wczesną wiosną nie powinny stanowić dużego zagrożenia dla fauny pożytecznej, to z pewnością niekorzystnie wpłyną na biedronki, które są już aktywne o tej porze. Z kolei po kwitnieniu wybierajmy insektycydy selektywne.Skuteczne zwalczanie mszyc wymaga czasami wielu zabiegów i dlatego powinniśmy stosować środki z różnych grup chemicznych oraz uwzględniać w programach ochrony także biorozwiązania. Przed użyciem wybranego środka ochrony roślin należy sprawdzić prewencję dla pszczół.

NeemAzal®-T/S

W uprawie jabłoni stosowany do efektywnego zwalczania mszycy jabłoniowo-babkowej oraz mszycy jabłoniowej – najefektywniej W FAZIE RÓŻWEGO PĄKA. Na roślinach działa wgłębnie, utrzymuje się do 10 dni!

› Zobacz produkt